KIEDY ZACZĄĆ?

W Nowym Roku. W poniedziałek. Rano. Za tydzień. Gdy będę gotowa.

Czy to naprawdę robi jakąkolwiek różnicę, kiedy zaczniesz coś robić? Czy odkładanie czegoś w czasie, do poniedziałku, Nowego Roku lub poranka, nie prowadzi jedynie do tego, że nie zaczynamy nigdy? Czy kiedykolwiek poczujemy się na coś w pełni gotowi?

Nie. Dlatego należy zacząć już TERAZ. Od razu. Nie zwlekając ani chwili !

Z punktu w którym jesteś. Ze strachem, który masz w sercu. Z tymi wszystkimi wątpliwościami, które piętrzą się w Twojej głowie. Z drżącym głosem, ze spoconymi rękoma. Bez wielkiego planu i wyczerpujących przygotowań.

Najważniejszy jest pierwszy krok. Nieważne jak mały i nieznaczący by on nie był.

Najważniejsze jest, by zacząć i już nie przestać, nigdy się nie poddać.

Więc zacznij z tym co masz, z punktu w którym jesteś. Tylko zacznij.